Kierownik dzialu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochajaca sekretarke.
- Coz sie stalo?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli sie pani! Ja pierwszy wiedzialbym o tym. A moz doszlo miedzy wami do jakiegos nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwila z jego gabinetu wyniesli kanape..
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarke:
- Ile pani zarabiala w poprzednim zakladzie?
- Tysiac zlotych.
- To ja z przyjemnoscia dam pani tysiac dwiescie.
- Z przyjemnoscia, panie dyrektorze, to ja mialam dwa tysiace!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
| 1 | 2 |
|