Dwie zakonnice przy ruchliwej szosie chca sie zalapac na okazje, ale jakos nie maja szczescia. Po jakims jednak czasie zatrzymuje sie z piskiem opon luksusowy kabriolet,a za kierownica elegancka, mloda panienka. ?mielsza z zakonnic rozpoczyna z wlascicielka bryki dialog:
- Przepraszam, skad pani ma taki piekny samochod?
- Za dupe.
- A to piekne futro?
- Za dupe.
Milczaca dotychczas siostra nie wytrzymala i wtracila:
- Popatrz, popatrz. A proboszcz daje nam tylko obrazki.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Po jeziorze Genezaret Jezus chodzi po falach. Piotr widzac to, chcial pobiec na spotkanie Mistrza i wyskoczyl z lodzi. Oczywiscie zaczal tonac.
- Mistrzu, ratuj!!! - wola zrozpaczony.
- Po palikach glupku, po palikach!!! - wola Mistrz.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Wchodzi do fryzjera ksiadz. Ten go przystrzygl i mowi:
- Od duchownych nie biore zaplaty!
Na drugi dzien ksiadz przyslal mu paczke kubanskich cygar. Nastepnego dnia do fryzjera przyszedl pastor. Fryzjer zrobil swoje i mowi:
- U mnie duchowni nie placa.
Wieczorem pastor przyslal mu wspanialy koniak. Trzeciego dnia zjawil sie u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygl to, co u rabina przystrzyc mozna (pejsy i broda nie moga byl przycinane) po czym powiedzial o panujacej w jego zakladzie zasadzie. Na drugi dzien rabin przyslal do niego swojego kolege - innego rabina.
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
Ksiadz i siostra zakonna graja w golfa. Ksiadz bierze kija i uderza w pilke ktora toczy sie w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafilem!!! - krzyczy wsciekly ksiadz.
- Jak ksiadz tak moz? - pyta sie zawstydzona siostra - tak nie mozna... co na to Pan powie?
Ksiadz patrzy sie na zakonnice spod oka i przeprasza... juz tak nie powie wiecej.
Ida do nastepnej dziury i podobnie jak wczesniej ksiadz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafilem!!! - znowu rzecze ze zloscia.
- Bracie, jaki to wstyd poboznemu tak mowic - upomina go nieco zdenerwowana juz siostra.
- Ok... juz nie bede, jesli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w leb mnie trzasnie.
Poszli do nastepnej dziury, ksiadz znowu nie trafil:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafilem!!! - krzyczy ze zloscia.
Wtem ciemno sie zrobilo na swiecie, cos zahuczalo, zamruczalo i piorun z nieba zlecial i walnal siostre w leb. A z nieba slychac jek:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafilem!!!
skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
|