zespoły na wesele - łuszczyca - Projektowanie stron Chorzów - Autogiełda - Perfumeria - Szafy wnękowe Olsztyn - yerba mate - Gry - ubranie robocze z haftem - Bob budowniczy bajki online. - Wyszukiwarka MP3 - internetowy sklep muzyczny - ceny wody i ścieków - Twój Portal Rozrywki! - doładowanie



Strona główna
Agronom
Alkohol
Angielski humor
Baca
Banki
Blondynki
Chuck Norris
Cyrk
Czapajew
Czarny humor
Ekologia
Erotyczne
Eskimosi
Fafara
Film, teatr, aktorzy
Urzad skarbowy
Frankenstein
Fraszki
Gajowy
Glupie
Gra polslowek
Graffiti
Harcerze
Horoskop
Hrabia
Humor
Humor z zeszytow
Informatycy
Internet
Jaskiniowcy
Kelnerzy i restauracje
Kobiety
Komentarze sportowe
Komisja wojskowa
Kosmici i ufo
Kubus Puchatek
Lekarze
Lepper
Linie lotnicze
Listonosz
Lotto
Malzenstwo
Mezczyzni
Moherowe berety
Mysliwi i polowanie
Nauczyciele
O fryzjerach
O Jasiu
Ogloszenia parafialne
Po angielsku
Poczta
Policja i zlodzieje
Polityczne
Powypadkowe
Praca
Prawnicy
Prawo jazdy
Prima Aprilis
PRL
Przychodzi baba...
Psychoanalitycy
Ptasia grypa
Religijne
Rolnicy
Rosjanie
Rymy i wierszyki
Sasiadki
Sekretarki
Seks
Sennik
Sport
Stirlitz
Straz pozarna
Studenci i studia
Szczyty
Szkoci
Szkola
Szmonces
Smieszne filmy
Smieszne smsy
Tesciowa
Transportowe
Unia Europejska
Urzednicy i urzedy
Wachock
Wedkarze
Wielkanoc
Wiersze na Walentynki
Wiezniowie i klawisze
Wojsko
Wulgaryzmy
Wykladowcy
Zagadki
Zajaczek
Zima
Zlote mysli
Zoo
ZUS
Zwierzeta



Pewnego wieczora ojciec slyszy modlitwe synka:
- Boz, poblogoslaw mamusie, tatusia i babcie. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, z to dziwne, ale nie zwraca na to szczegolnej uwagi. Nastepnego dnia dziadek umiera. Jakis miesiac pozniej ojciec ponownie slyszy dziwna modlitwe synka:
- Boz, poblogoslaw mamusie i tatusia. Do widzenia, babciu.
Nastepnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na zarty przestraszony. Jakies dwa tygodnie pozniej slyszy pod drzwiami syna:
- Boz, poblogoslaw mame. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawalowym. Nastepnego dnia idzie do roboty wczesniej, zby uniknac ruchu ulicznego. Caly czas jest jednak spiety, rozbity, rozkojarzony, spodziewa sie najgorszego. Po pracy idzie wzmocnic sie do pubu. Do domu dociera kolo polnocy. Od progu przeprasza zone:
- Kochanie, mialem dzisiaj fatalny dzien...
- Miales zly dzien? Miales zly dzien? Ty?! A co ja mam powiedziec? Listonosz mial zawal na progu naszych drzwi!

skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu

Kolega z klasy powiedzial Jasiowi, z wymyslil dobry sposob na szantazowanie doroslych:
- Mowisz tylko "Znam cala prawde" i kazdy dorosly glupieje, bo na pewno ma jakas tajemnice, ktorej nie chcialby ujawnic...
Podekscytowany Jasio postanowil wyprobowac swiezo zdobyta wiedze w domu. Przyszedl do mamy, powiedzial Znam cala prawde i... dostal 50 zlotych, z przykazaniem, zby nic nie mowil ojcu.
Zachwycony pobiegl szybko do ojca, powiedzial "Znam cala prawde" i dostal 100 zlotych - z zastrzezniem, zby nic nie powiedzial matce.
Rozochocony Jas postanowil wiec wyprobowac nowa metode rowniez na kims spoza rodziny.
Nadarzyla sie okazja, kiedy listonosz przyniosl poczte.
- Znam cala prawde! - powiedzial z szelmowskim usmiechem Jasio.
Listonosz pobladl, poczerwienial, rzucil listy na ziemie, rozlozyl ramiona i wzruszonym glosem wyszeptal: - W takim razie usciskaj tatusia...

skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu

Listonosz przechodzi na emeryture.
Wszyscy z okolicznych domow postanowili, z bedzie on po raz ostatni
chodzil od domu do domu i tym razem tylko odbieral prezenty za swoja
wieloletnia prace.
Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniale wyposaznie
wedkarskie...promienieje z radosci.
Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz
listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniala blondynka...mrugajac
oczetami zaprasza go do swojego loza i spelnia przez cala noc
najskrytsze
marzenia sexualne listonosza.
Rano podaje mu do lozka wspaniale sniadanie. Listonosz jest
wniebowziety...
Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawe, listonosz zauwaza
ukrytego pod szklaneczka dolara, zaciekawiony pyta:
- Noc byla wspaniala, sniadanie tez, ale dlaczego ten dolar?
Na to blondynka przewracajac oczami:
- Wczoraj wieczorem zapytalam mojego meza, co mam Ci dac za Twoja
wieloletnia sluzbe. Odpowiedzial mi:
Pierdol go, daj mu dolara.
?niadanie bylo moim pomyslem.

skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu

Ktoregos dnia siedzialo sobie dwoch rybakow i lowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biora, tylko nie nam. Tak bylo i tym razem. Oczywiscie zaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzen, ale spytac zawsze mozna. Spytal wiec:
- Jak pan to robi, z panu tak ryby biora??
I ten, o dziwo powiedzial mu:
- Zawsze przed wyjsciem na polow daje zonie w tylek.
Dlugo nie myslac, pechowy wedkarz poprosil tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wedke, zaraz wroce.
I biegiem popedzil do domu. ?ona akurat zmywala podloge kleczac na niej tylem do drzwi. Maz zas wymierzyl jej klapsa w wypieta czesc ciala. Ona zas na to:
- Ooo, co tak wczesnie dzis, panie listonoszu?!

skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu

Maz do zony w mieszkaniu w wiezowcu:
- Wiesz, chodza plotki, z listonosz mial romans ze wszystkimi kobietami z tego bloku z wyjatkiem jednej.
- Zaloze sie, z to ta przykra pani Selfridge z piatego pietra.

skopiuj adres dowcipu i wyslij znajomemu


| 1 |

 

(c) 2006 DOWCIPY. Wszystkie prawa zastrzezone. Dowcipy pochodza z wszystkich mozliwych zrodeł z internetu.
Przepisy kulinarne, Ciasta, Gotowanie | Filmiki, Zdjecia erotyczne | Bielizna | Tekstunie na h | muzykunia na D | Tekstunie na c | ginekolog projektowanie wnętrz warszawa fundusze inwestycyjne bonus expekt skrypty php